Ciągle w nas tyle obłudy i hipokryzji

Napisana jesienią 1906 roku „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej jest sztuką, która nie starzeje się. Od prapremiery tego dramatu Europą targnęły dwie wojny światowe, zaszły przemiany ustrojowe, ewoluowały podziały grup społecznych i ich priorytety, a dramat Zapolskiej napisany zaledwie w kilkanaście dni jest wciąż aktualny. 13 stycznia na deskach Teatru Cieszyńskiego miała miejsce premiera „Moralności pani Dulskiej” („Morálka paní Dulské”) zespołu Sceny Czeskiej w reżyserii Karola Suszki. 

Dramat Zapolskiej nie stracił na aktualności może dlatego, że nie zmieniła się natura człowieka? Wciąż między ludźmi wiele obłudy, wyzysku, skąpstwa i hipokryzji. Obserwując najbliższe otoczenie miast i miasteczek, w których mieszkamy, często mamy na końcu języka stare porzekadło „modli się pod figurą, a diabła ma za skórą”. Siadają tacy najbliżej ołtarza, w pierwszej ławie, śpiewają najgłośniej, modlą się najzapalczywiej, kościelnemu rzucają najwięcej, a przecież wiemy, że święci nie są. Wręcz przeciwnie – na sumieniu mają niezliczoną liczbę grzeszków i grzechów. Dbają jednak o pozory, robią wszystko, by na zewnątrz prezentować się idealnie. Jakby tego było mało, społeczeństwo gra w ich grę, więc wszystkie przewinienia pozostają zazwyczaj ukryte, a nawet jeśli zrodzi się jakiś skandal z ich udziałem, to szybko zostaje przez ogół zapomniany, jakby wybaczony. 
czytaj całość
07/08/2017 | recenzje

„Těšínské niebo” w 10 lat od zdjęcia z afisza

Przyszedł 2018 rok, a wraz z tą datą okazja do wspomnień. Mianowicie w tym roku mija dokładnie dziesięć lat od derniéry głośnego przedstawienia Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie „Těšínské niebo – Cieszyńskie nebe” bazującego na scenariuszu Renaty Putzlacher w reżyserii Radovana Lipusa.

Pod koniec 2017 roku Cieszyn i Czeski Cieszyn świętowały 10-lecie przystąpienia Polski i Republiki Czeskiej do strefy Schengen, a co za tym idzie likwidację szlabanów granicznych. Główne uroczystości odbyły się na Moście Przyjaźni przy kawiarni Avion. Jubileusz dał pretekst do dyskusji w skali makro na temat kondycji Unii Europejskiej czy relacji państw, ale dał też asumpt do przemyśleń w skali mikro w kwestii współczesnych relacji między mieszkańcami Śląska Cieszyńskiego i jakości współpracy samorządów Cieszyna i Czeskiego Cieszyna. 
czytaj całość
07/08/2017 | varia

Skrytykujemy kołtuńską mentalność

Już 13 stycznia Scena Czeska Teatru Cieszyńskiego wystawi premierę „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej. Za reżyserię inscenizacji odpowiada dyrektor teatru, Karol Suszka, który w rozmowie zdradza kilka szczegółów dotyczących tego przedstawienia.

W bieżącym sezonie artystycznym w Teatrze Cieszyńskim ma miejsce międzynarodowa wymiana dramaturgii. Jeszcze przed wakacjami letnimi Scena Polska zagra bowiem czeską sztukę Petra Zelenki („Job interviews”), z kolei za niespełna dwa tygodnie odbędzie się premiera „Moralności pani Dulskiej”, którą przygotowuje Pan z zespołem Sceny Czeskiej. Jak aktorzy odnaleźli się w tym polskim dramacie z początku XX wieku?

czytaj całość
07/08/2017 | rozmowy

Zawsze lepiej być niż mieć

Na deskach Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie zagościła historia pełna magii i wzruszeń. 16 grudnia Scena Polska wystawiła „Opowieść wigilijną” według Charlesa Dickensa w reżyserii Bogdana Kokotka.

Ebenezer Scrooge (Mariusz Osmelak) nienawidzi Świąt Bożego Narodzenia. Nie znosi też ludzi i mdli go na myśl o serdecznych życzeniach. Święta to dla niego bzdura, która tylko przeszkadza w prowadzeniu biznesu. Kiedy wszyscy zasiadają przy wigilijnym stole, Scrooge pracuje w kancelarii. Kiedy ludzie tulą się do siebie, Scrooge kładzie się do zimnego łóżka, by „jak najszybciej przespać te Święta”. Jego zachowanie wszystkich mierzi. Jedni mają odwagę powiedzieć mu to prosto w twarz, na przykład kwestujący (Grzegorz Widera i Lidia Chrzanówna), którym Scrooge odmawia darowizny na rzecz potrzebujących. Inni boją się wyrazić swoją dezaprobatę, obawiając się utraty pracy, tak jak Bob Cratchit (Dariusz Waraksa), który ma na utrzymaniu liczną rodzinę. 
czytaj całość
07/08/2017 | recenzje

Teatr familijny na Święta

O zbliżającej się premierze „Opowieści wigilijnej” Sceny Polskiej, która będzie miała miejsce w Teatrze Cieszyńskim 16 grudnia o godz. 17.30, opowiada reżyser przedstawienia Bogdan Kokotek.

Przed nami ostatnia premiera Sceny Polskiej w 2017 roku, a mianowicie „Opowieść wigilijna” na podstawie opowiadania Karola Dickensa. Opowieść o samotnym skąpcu Scroogu to najpopularniejsza historia świąteczna, znana chyba pod każdą szerokością geograficzną. Czy zdecydowałeś się nałożyć jakieś zmiany na scenariusz czy też przypomnisz popularną fabułę?

czytaj całość
07/08/2017 | rozmowy

Kulisy pracy inspicjentki

Czym właściwie zajmuje się teatralny inspicjent? W kolejnym odcinku reportaży o zakulisowej pracy teatru wkraczamy do królestwa Anny Kaczmarskiej, inspicjentki Sceny Polskiej. Choć widzowie jej nie widzą, czuwa bardzo blisko sceny i aktorów, a żadne przedstawienie nie odbyłoby się bez jej wsparcia.

Jeśli mielibyśmy wyjaśnić w jednym zdaniu, kim jest inspicjent, powiedzielibyśmy, że to koordynator pracy nad spektaklem. Pracuje za kulisami w dosłownym tego słowa znaczeniu, ponieważ jego miejsce znajduje się kilka metrów od sceny. Inspicjentka Sceny Polskiej, Anna Kaczmarska towarzyszy pracy nad spektaklem od pierwszej próby. – Pojawiam się już na próbie czytanej, podczas której otrzymujemy od reżysera scenariusze – wyjaśnia. – Intensywnie pracuję także podczas prób sytuacyjnych, kiedy aktorzy wstają od stołu i zaczynają ćwiczyć poszczególne sceny. Robię notatki na scenariuszu dotyczące szczegółów wejść, zejść ze sceny, a także tego, co aktor konkretnie robi w danej scenie. To na początku pomaga. Natomiast kiedy do prób dołączają dźwiękowiec, oświetleniowiec, rekwizytorka i garderobiane, moja rola polega na wyjaśnieniu im, co i gdzie ma być ustawione. Ważny moment jest na tydzień przed premierą. Podczas tzw. próby technicznej – dodaje.
czytaj całość
07/08/2017 | zza kulis
pokaż kolejne artykuły