Wystawimy komedię, która się nie starzeje 

Już 24 czerwca o godz. 17.30 na Scenie Polskiej Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie odbędzie się ostatnia przed „sezonem ogórkowym” premiera teatralna. Tym razem polski zespół wystawi „Klub kawalerów”, sztukę Michała Bałuckiego polskiego pisarza okresu pozytywizmu. Przedstawienie reżyseruje Adam Sroka, uznany polski reżyser, który dwa lata temu z sukcesem zrealizował na Scenie Polskiej komedię Bałuckiego, „Grube ryby”. Poniżej rozmowa z reżyserem.

Czy życie bez kobiet ma sens?

czytaj całość
07/08/2017 | zza kulis

Jak powstają kostiumy teatralne?

Kostiumy teatralne jakie są, każdy widzi. Przecież oglądamy je na aktorach podczas przedstawień. Natomiast proces ich przygotowań to już zupełnie inna historia. Ciekawa historia. Zajrzałam za kulisy Teatru Cieszyńskiego, by poznać pracę krawcowych i dowiedzieć się, jak właściwie powstają te wszystkie magiczne przebrania, które możemy obejrzeć podczas premier.

Pracownia krawiecka Teatru Cieszyńskiego mieści się w kompleksie budynków technicznych obok teatru. Na co dzień pracuje tu pięć krawcowych oraz jedna osoba w magazynach odpowiedzialna za wypożyczanie kostiumów. Wchodzę do pracowni – kostiumograf przedstawienia „Písničkář” Sceny Czeskiej, Samiha Maleh właśnie omawia z krawcowymi kolejne pomysły i co chwilę wchodzi tu na przymiarki kolejny aktor. Równolegle tworzone są kostiumy do „Kolacji na cztery ręce” Sceny Polskiej w reżyserii Michaela Taranta. Na stołach leżą zdjęcia z inspiracjami epokowych ubrań i sterta niedawno zakupionych materiałów. Praca tu wre, maszyny do szycia w ciągłym ruchu, buchają parą rozgrzane żelazka, artystyczny nieład dookoła, klimat intensywnej pracy.
czytaj całość
07/08/2017 | zza kulis

To, co piękne i niemożliwe zarazem

Scena Polska Teatru Cieszyńskiego wystawiła przedostatnią premierę w 66. sezonie artystycznym. Tym razem polski zespół teatru w Czeskim Cieszynie wziął na warsztat kultowy dramat Paula Barza „Kolacja na cztery ręce”, którego reżyserii podjął się czeski reżyser Michael Tarant. 

Na dzień przed premierą fragmenty najnowszego przedstawienia są pokazywane podczas Nocy Muzeów. Oczom widzów wchodzących do nowej Miejskiej Galerii Sztuki „12” w Domu Narodowym w Cieszynie ukazuje się suto nakryty stół, na którym ułożyły się skąpo odziane aktorki Sceny Polskiej Joanna Litwin i Patrycja Sikora. Ich nagie uda i odkryte dekolty sąsiadują z półmiskami z serowymi koreczkami, apetycznie wyglądającymi pasztecikami i kiściami winogron. Zdezorientowana cieszyńska publiczność, która zasiada wokół tego stołu rozpusty, nie wie, czego najpierw spróbować. Wszystko to razem przypomina jedną ze scen filmu „Obsługiwałem angielskiego króla” Jiříego Menzla, w której przed klientami hotelu kołują na obrotowym blacie jedzenie i rozebrana kobieta. Nagle do sali wpada Bogdan Kokotek w roli Jerzego Fryderyka Haendla i rozpoczyna zaciętą dyskusję z Tomaszem Kłaptoczem, który wciela się w Jana Sebastiana Bacha. Ich gwałtowny dialog przerywa Rafał Walentowicz jako totumfacki Jan Krzysztof Schmidt donoszący kolejne potrawy. Widzowie zajadając pasztet i łypiąc na wyciągnięte długie nogi Joanny Litwin, przysłuchują się pojedynkowi na słowa między muzycznymi sławami baroku.
czytaj całość
07/08/2017 | recenzje

Szukam dróg, by łączyć, a nie dzielić

Michael Tarant reżyseruje piąte w swojej karierze przedstawienie w Teatrze Cieszyńskim. Tym razem czeski reżyser podjął się teatralnej adaptacji kultowej sztuki Paula Barza „Kolacja na cztery ręce”, której punktem wyjścia jest zdarzenie fikcyjne – osobiste spotkanie Bacha z Haendlem. Premiera już w najbliższą sobotę, 27 maja o godz. 17.30 na Scenie Polskiej, a poniżej rozmowa z Michaelem Tarantem.

Jesteście na ostatniej prostej przed premierą „Kolacji na cztery ręce”. Za kilka dni publiczność Sceny Polskiej zobaczy efekt Waszej wielotygodniowej pracy. Jak się czujesz i jakie są nastroje wśród aktorów przed próbą generalną, która już w najbliższy piątek?

czytaj całość
07/08/2017 | zza kulis

Scena Polska zacieśnia współpracę z Cieszynem

W Cieszyńskim Ośrodku Kultury Dom Narodowy 26 maja zostanie otwarta Miejska Galeria Sztuki „12” nazwana w ten sposób zgodnie z numerem budynku przy cieszyńskim rynku. Remont parterowej przestrzeni Domu Narodowego przeznaczonej na nową galerię został sfinansowany z Funduszu Mikroprojektów Euroregionu Śląsk Cieszyński – Těšínské Slezsko, a partnerami przy tym projekcie są COK Dom Narodowy oraz Teatr Cieszyński w Czeskim Cieszynie. 

W dniu otwarcia Miejskiej Galerii Sztuki „12” w Domu Narodowym, 26 maja odbędzie się wernisaż wystawy „Piękni malarze” (kuratorką jest malarka Agula Swoboda), koncert Waglewski & Pospieszalski, a także przedpremierowy pokaz niektórych scen „Kolacji na cztery ręce” w reżyserii Michaela Taranta, czyli najnowszego przedstawienia Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie (premiera: 27 maja, godz. 17.30 – wkrótce na blogu „Teatr to my” więcej informacji na ten temat). 
czytaj całość
07/08/2017 | dobre obyczaje

Dopóki śpiewasz, dopóty żyjesz

Scena Czeska Teatru Cieszyńskiego zaprezentowała historię Karla Hašlera, popularnego czeskiego autora piosenek, aktora, twórcy kabaretowego i filmowego. Scenariusz najnowszego przedstawienia stworzył współczesny pisarz, pasjonat życia i twórczości Hašlera, Gustav Oplustil, który przyjechał na sobotnią premierę. Zaś reżyserii spektaklu „Písničkář” podjął się kierownik Sceny Czeskiej, Miloslav Čížek.

Jak powiedział kierownik literacki Sceny Czeskiej Ivan Misař, zapowiadając premierę, przedstawienie „Písničkář” łączy w sobie elementy rewii, kabaretu, musicalu i przedstawienia dramatycznego. Muzyka tworzona jest na żywo przez aktorów i akompaniującą im orkiestrę, która zasiada w głębi sceny. Dominują taneczne sceny grupowe w wykonaniu aktorów Sceny Czeskiej i gościnnie występujących tancerzy. Akcja fabularna rozgrywa się od początków XX wieku do pierwszych lat II wojny światowej, czyli w czasach, gdy tworzył Karel Hašler. Fakty te sprawiają, że przedstawienie „Písničkář” nieco przypomina zeszłoroczny hit Sceny Polskiej „Powróćmy jak za dawnych lat, czyli polskie piosenki międzywojenne” (premiera: kwiecień 2016 r.). Podstawową jednak różnicą kompozycyjną między tymi spektaklami jest to, że na „Powróćmy jak za dawnych lat...” składają się wyłącznie sceny muzyczne i rewiowe. Tymczasem „Písničkář” posiada rozbudowaną warstwę fabularną, a muzyka i taniec ją uzupełniają. 
czytaj całość
07/08/2017 | recenzje
pokaż kolejne artykuły