Sposób na zdradę według Arnolfa

14 grudnia na deskach Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie odbyła się premiera spektaklu „Szkoła żon”, komedii Moliera cieszącej się wciąż dużą popularnością obok „Skąpca” czy „Świętoszka”. Reżyserem i scenografem przedstawienia jest Bogdan Kokotek.

Sztuka opowiada historię Arnolfa, inaczej pana Rosochackiego,  jego wychowanicy Anusi –  naiwnej i głupiej dziewczyny oraz Horacego, kochanka Ani. Arnolf, znalazłszy sposób na idealne małżeństwo, według którego żona musi być głupia i wszystko zawdzięczać mężowi, postanawia wychować sobie idealną kandydatkę. Przygarnia Anusię, gdy ta jest jeszcze dzieckiem i chce ukształtować ją według swojej filozofii. Ania dorasta, Arnolf wyjeżdża w podróż, a dziewczyna, niszcząc jego plany, ulega pierwszemu starającemu się o jej względy młodzieńcowi.
Sztuka opowiada historię Arnolfa, inaczej pana Rosochackiego,  jego wychowanicy Anusi –  naiwnej i głupiej dziewczyny oraz Horacego, kochanka Ani. Arnolf, znalazłszy sposób na idealne małżeństwo, według którego żona musi być głupia i wszystko zawdzięczać mężowi, postanawia wychować sobie idealną kandydatkę. Przygarnia Anusię, gdy ta jest jeszcze dzieckiem i chce ukształtować ją według swojej filozofii. Ania dorasta, Arnolf wyjeżdża w podróż, a dziewczyna, niszcząc jego plany, ulega pierwszemu starającemu się o jej względy młodzieńcowi.
W obsadzie znaleźli się znakomici aktorzy Sceny Polskiej, m.in. Tomasz Kłaptocz w głównej roli Arnolfa, więc przedstawienie było świetnie zagrane. Spektakl trzymał w napięciu, zwłaszcza widza nie znającego tego tekstu. Nie wiadomo było, co za chwilę się stanie i myślę, że zakończenie było dla niektórych bardzo dużym zaskoczeniem.
Spektakl opowiada głównie o relacjach damsko-męskich i o tym, do czego może doprowadzić zazdrość. Jednak „Szkoła żon” obfituje także w zabawne sytuacje, które wywołują salwy śmiechu na widowni, jak powinno być przy każdej dobrej komedii. Aktorom można nawet wybaczyć drobne pomyłki w tekście, gdyż przyćmiewają je zalety spektaklu.
Klasyczny tekst Moliera wciąż przyciąga uwagę i wywołuje śmiech oraz zmusza do refleksji, jak niewiele zmieniły się schematy postępowania człowieka mimo upływu lat. Gorąco zachęcam do wybrania się na ten spektakl, bo na pewno nie będzie to zmarnowany wieczór.
03 / 01 / 2020
Hanna Biały

Czytaj też:

Co o tym sądzisz