Świętowaliśmy międzynarodowy dzień teatru

Już od szesnastu lat pod dachem Teatru Cieszyńskiego odbywa się Międzynarodowy Dzień Teatru, jest to zarazem jedyna scena w Republice Czeskiej, która kultywuje to święto teatru. Dla tutejszych artystów stwarza to okazję do kameralnego spotkania z gronem najbliższych przyjaciół, w tym także z aktorami, którzy przeszli już na emeryturę. Uroczystość odbyła się 29 marca w miejscowym klubie teatralnym.

W momencie, kiedy objąłem dyrekcję Teatru Cieszyńskiego, Międzynarodowy Dzień Teatru w Republice Czeskiej w ogóle nie był obchodzony. Stwierdziłem jednak, że tym ludziom, którzy wiele lat działali dla tego teatru i dzięki którym jesteśmy tu teraz, należy się szacunek i spotkanie upamiętniające ich zaangażowanie – wyjaśnia dyrektor Teatru Cieszyńskiego, Karol Suszka. – Stąd powstała idea małej uroczystości na Międzynarodowy Dzień Teatru połączona z montażem tablic pamiątkowych przed budynkiem teatru dla zasłużonych artystów i pracowników Teatru Cieszyńskiego – dodaje.
– Organizowany w naszym teatrze Międzynarodowy Dzień Teatru jest dla mnie przede wszystkim miłym spotkaniem, bo nie widujemy się z kolegami i koleżankami. Jest tu dziś na przykład mój amant, Kaziu Siedlaczek, z którym dużo graliśmy na jednej scenie – przyznaje Emilia Bobek, aktorka z pierwszego zespołu Sceny Polskiej, która dołączyła do trzeciego przedstawienia w historii tej sceny. – To są przemiłe spotkania, podczas których wspominamy, bawimy się, rozmawiamy. Jest to dla nas bardzo ważne, bo zanim ta uroczystość została zorganizowana, nie spotykaliśmy się w dawnym składzie aktorskim – dodaje nestorka Sceny Polskiej, wdowa po Januszu Bobku, aktorze także zasilającym pierwszy zespół od 1951 roku.
Święto teatru w w Czeskim Cieszynie ma zwykle charakter rodzinny, kameralny. – Zależy nam po prostu na wspólnej rozmowie i wspomnieniach, na spotkaniu. Inicjatywa zapoczątkowana przed kilkunastoma laty niezmiennie cieszy się zainteresowaniem, z czego jestem niesłychanie zadowolony. Z jednej strony raduję się, bo są ludzie, którzy mają potrzebę przychodzenia do swojego teatru, z drugiej strony smutno mi, że odeszło już na emeryturę tylu wspaniałych aktorów tego teatru – zaznacza dyrektor Teatru Cieszyńskiego.
Aktorzy odchodzą, jednak nie za daleko, bowiem rokrocznie udaje im się wrócić do małej salki klubu teatralnego w podziemiach teatru w Czeskim Cieszynie. W tym roku przybyli goście wysłuchali krótkiego programu muzycznego w wykonaniu młodszych kolegów ze Sceny Czeskiej i Sceny Polskiej. Została też przybliżona idea nowego bloga internetowego „Teatr to my”, który opowiada o życiu teatralnym wszystkich trzech scen Teatru Cieszyńskiego. Na koniec części oficjalnej przed gmachem teatru zebrani wykonali tradycyjnie pamiątkową fotografię. Natomiast później w klubie teatralnym popłynęły wspomnienia i radosne rozmowy. 
30 / 03 / 2017
Małgorzata Bryl

Czytaj też:

Co o tym sądzisz