Kameralna scena szansą na nową Twórczość

Mimo że aktorzy wyjechali już na zasłużone wakacje, w Teatrze Cieszyńskim trwają przygotowania do największej inwestycji ostatnich lat. Zadanie polega na stworzeniu nowoczesnej sceny kameralnej w podziemiach budynku. Według planów inwestora, czyli województwa morawsko-śląskiego nowa scena zostanie ukończona przed sezonem artystycznym 2018/2019. 

Plany związane z budową sceny kameralnej były snute od wielu lat. Zapotrzebowanie na takie miejsce pojawiło się po dołączeniu Sceny Lalek „Bajka” pod dach teatru w 2008 roku. Od tego czasu lalkarze wystawiają przedstawienia w pomieszczeniu galerii sztuki, które oczywiście nie jest profesjonalną sceną teatralną. Rozmowy dyrekcji teatru z przedstawicielami województwa przyniosły oczekiwany efekt i około pięć lat temu samorząd rozpoczął przygotowania do opracowania projektu architektonicznego nowej sceny kameralnej w kotłowni teatru, a następnie ogłosił przetarg na wyłonienie wykonawcy prac budowlanych. Problemy zaczęły się w momencie, gdy wybrany wykonawca prac remontowych splajtował i nie był w stanie kontynuować zapisanych w umowie działań inwestycyjnych. Zadanie zatrzymało się na lata, a widok tak świetnie zapowiadającej się, ale niedokończonej sceny tylko frustrował pracowników teatru. 
Jednak obecnie województwo przystępuje od nowa do tej inwestycji. Do końca sierpnia ma powstać kolejny projekt architektoniczny, a następnie prawdopodobnie już jesienią tego roku zostanie ogłoszony przetarg na wyłonienie wykonawcy prac budowlanych. Jeśli tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem, na nowej scenie kameralnej przedstawienia będą grane od sezonu artystycznego 2018/2019. – Sytuacja faktycznie była kuriozalna, ale w tej chwili wszystko już się wyklarowało. Rozpoczynamy od nowa i to jest wielki sukces z tego powodu, że jak mnie informowano, poprzedni wykonawca mógł za pomocą odwołań ciągnąć procedurę kończenia współpracy nawet dziesięć lat – przyznaje dyrektor Teatru Cieszyńskiego, Karol Suszka. 
Zapotrzebowanie na takie miejsce pojawiło się po dołączeniu Sceny Lalek „Bajka” pod dach teatru w 2008 roku. Od tego czasu lalkarze wystawiają przedstawienia w pomieszczeniu galerii sztuki, które oczywiście nie jest profesjonalną sceną teatralną.
Nowa scena kameralna Teatru Cieszyńskiego pomieści około stu widzów. – Będzie bardzo nowoczesna, duży nacisk kładzie się na doskonałą akustykę i oświetlenie. Przede wszystkim zarówno scena, jak i część widowni będą mobilne, to znaczy ich fragmenty będą mogły być podnoszone, opuszczane w zależności od koncepcji inscenizacyjnych. Wszystko to razem stworzy bardzo interesującą przestrzeń teatralną – zaznacza Suszka. Jak dodaje dyrektor, nowe miejsce stanie się sceną macierzystą „Bajki”, ale to nie oznacza, że będą miały tam miejsce tylko przedstawienia dla dzieci. – Popołudniami ta scena nie będzie wykorzystywana przez kolegów z „Bajki”, więc wieczorami będziemy wystawiać inscenizacje na kilku aktorów. Zarówno zespół polski, jak i czeski mają już pomysły na przedstawienia, które sprawdzą się w takich kameralnych warunkach. Ponadto planujemy koncerty i nocne pokazy teatralne podczas Festiwalu Teatru Moraw i Śląska – wymienia dyrektor. Kiedy „Bajka” opuści dawną galerię, sala wróci do swojej pierwotnej funkcji i stanie się przestrzenią ekspozycji sztuki plastycznej, znacząco poszerzając obecną przestrzeń wystawienniczą.
Tak obecnie wyglądają podziemia Teatru Cieszyńskiego, gdzie w przyszłości pojawi się nowoczesna scena kameralna.
Inwestycję nowej sceny kameralnej w całości finansuje województwo morawsko-śląskie. – Według planów samorządu całe zadanie będzie kosztować około 50 milionów koron. Do tej pory województwo wydało już 22 miliony koron – informuje zastępca dyrektora Teatru Cieszyńskiego d.s. ekonomicznych, Iris Heclova. 
17 / 07 / 2017
Małgorzata Bryl

Czytaj też:

Co o tym sądzisz