Taneczno-muzycznie na Scenie Czeskiej

W sobotę, 4 listopada Scena Czeska Teatru Cieszyńskiego wystawiła premierowo widowisko muzyczno-taneczne o tajemniczo brzmiącym tytule „Pa.Di.Pa.Ré”. Jak wyjaśnił przed premierą reżyser, Jaroslav Moravčík, w tytule zaszyfrowany jest zwrot, który oznacza „Ten, którego dał Bóg”. Historia o powstaniu świata i człowieka to wdzięczny temat do podjęcia na deskach teatralnych. Czy ten potencjał udało się wykorzystać?

Twórczość Jaroslava Moravčíka, słowackiego tancerza, reżysera i choreografa związanego m.in. ze scenami teatralnymi na Słowacji i w Republice Czeskiej, jest doskonale znana widowni Sceny Czeskiej. Wystarczy przypomnieć tak popularne tytuły ostatnich sezonów, jak np. „Báthoryčka” czy „Franciszek z Asyżu”. Sukcesem okazała się także premiera ubiegłej jesieni, czyli „Kubo, musical na ludową nutę”, do którego Moravčík stworzył układy choreograficzne. O ile jednak wcześniejsze przedstawienia mają charakter musicalowy, czyli łączą muzykę, taniec i sceny dialogowe, o tyle „Pa.Di.Pa.Ré” jest wyłącznie widowiskiem muzyczno-tanecznym.
Gdybyśmy mieli w jednym zdaniu zawrzeć, o czym jest widowisko „Pa.Di.Pa.Ré”, powiedzielibyśmy, że opowiada o powstaniu świata, w tym o jego najbardziej złożonym elemencie, czyli o człowieku. „Narodziny” żywiołów, zwierząt, aż wreszcie pojawienie się różnych kultur i cywilizacji ludzkich są plastycznymi, malowniczymi, a więc wdzięcznymi tematami do zobrazowania na scenie muzyczno-tanecznej. Takie widowisko przede wszystkim ma być ucztą dla ucha i oka widza.
„Pa.Di.Pa.Ré”  Sceny Czeskiej .
W „Pa.Di.Pa.Ré” niestety nie wszystko się udało. Nawet doskonale zaplanowana choreografia przy ograniczonych możliwościach wykonawców nie przyniesie olśniewającego efektu scenicznego. Aktorzy dramatyczni Sceny Czeskiej w „Pa.Di.Pa.Ré” mieli pewne problemy z przekazem emocji i informacji jedynie za pomocą ekspresji ciała. Odniosłam wrażenie, że brakowało tu scen dialogowych, które dały dobry efekt w „Kubo” czy „Franciszku z Asyżu”, bo aktorzy za pomocą słowa byli w stanie oddać emocje i poruszyć widownię. Atutem „Pa.Di.Pa.Ré” są z kolei układy choreograficzne w wykonaniu profesjonalnych tancerzy i tancerek, szczególnie w scenach nawiązujących do klasycznego baletu, folkloru czy tańca współczesnego. 
Atutem „Pa.Di.Pa.Ré” są układy choreograficzne w wykonaniu profesjonalnych tancerzy i tancerek.
Deski Teatru Cieszyńskiego wielokrotnie gościły zespoły grające muzykę na żywo podczas przedstawień. Szkoda więc, że w widowisku o charakterze muzycznym, jakim jest „Pa.Di.Pa.Ré”, muzyka (Peter Niňaj) została odtworzona z głośnika. Czy to na skutek szwankującego nagłośnienia, czy innych problemów nie najlepiej wybrzmiał wokal. Być może wraz z kolejnymi wystawieniami aktorzy rozegrają się i kiedy trema zmaleje, będzie lepiej. Wcześniejsze premiery Sceny Czeskiej nie raz już dowodziły, że aktorzy Sceny Czeskiej mają dobre głosy.
W kontekście oprawy plastycznej niektóre kostiumy (Jana Hurtigová), jak na przykład frywolny diabełek zjeżdżający po linie czy natchniony aniołek sypiący białymi piórami, w ogóle mnie nie przekonały. Zastanawiam się, czy w przedstawieniu dla dorosłych nie byłoby lepszym rozwiązaniem zastosowanie większej umowności czy symboliki w kostiumach. Pomysłowym detalem były kostiumy pawi w scenie z ptakami lub figury monstrualnych lalek animowanych przez aktorów. Scenografia (Pavol Andraško) została ograniczona do gry oświetleniem i dymem, a także przeźroczystych połaci materiału zawieszonych na horyzoncie sceny oraz rusztowania, z którego od czasu do czasu zwieszano różne rekwizyty. Dobrze, że scenograf postawił na minimalizm, bowiem rozbudowana oprawa scenograficzna dałaby wrażenie przesytu.
Zastanawiam się, czy w przedstawieniu dla dorosłych nie byłoby lepszym rozwiązaniem zastosowanie większej umowności czy symboliki w kostiumach.
Atutem „Pa.Di.Pa.Ré” są dynamiczne sceny grupowe oraz pomysłowe układy choreograficzne w dobrym wykonaniu profesjonalnych tancerzy. Szkoda jednak, że wykonawcy Sceny Czeskiej nie mogli w tym widowisku rozwinąć skrzydeł aktorskich, a i nie do końca podołali zadaniu od strony wokalnej i tanecznej. Patrząc na zespół aktorski Sceny Czeskiej w „Pa.Di.Pa.Ré”, miałam wrażenie, że to chyba nie do końca ich żywioł. Widowiskom musicalowym czy wodewilowym w Teatrze Cieszyńskim mówię zdecydowane „tak”, wtedy twórcy (w tym aktorzy dramatyczni) mają szansę na to, by pokazać się z jak najlepszej strony. Tradycyjny balet lub teatr tańca w Teatrze Cieszyńskim? Tak, ale z wyłącznym udziałem zaproszonego profesjonalnego zespołu tancerzy i najlepiej z akompaniamentem muzyki na żywo. 
„Pa.Di.Pa.Ré”, Jaroslav Moravčík i Peter Niňaj, reż. Jaroslav Moravčík, premiera: 4 listopada 2017, Scena Czeska Teatru Cieszyńskiego.
17 / 11 / 2017
Małgorzata Bryl-Sikorska
Sprawdź w dziale "Z afisza", kiedy będzie grane to przedstawienie.

Czytaj też:

Co o tym sądzisz