„Těšínské niebo” w 10 lat od zdjęcia z afisza

Przyszedł 2018 rok, a wraz z tą datą okazja do wspomnień. Mianowicie w tym roku mija dokładnie dziesięć lat od derniéry głośnego przedstawienia Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie „Těšínské niebo – Cieszyńskie nebe” bazującego na scenariuszu Renaty Putzlacher w reżyserii Radovana Lipusa.

Pod koniec 2017 roku Cieszyn i Czeski Cieszyn świętowały 10-lecie przystąpienia Polski i Republiki Czeskiej do strefy Schengen, a co za tym idzie likwidację szlabanów granicznych. Główne uroczystości odbyły się na Moście Przyjaźni przy kawiarni Avion. Jubileusz dał pretekst do dyskusji w skali makro na temat kondycji Unii Europejskiej czy relacji państw, ale dał też asumpt do przemyśleń w skali mikro w kwestii współczesnych relacji między mieszkańcami Śląska Cieszyńskiego i jakości współpracy samorządów Cieszyna i Czeskiego Cieszyna. 
Hucznie świętowany jubileusz zwrócił też ponownie uwagę mieszkańców na samą granicę, odżyły wspomnienia związane z funkcjonującym tu niegdyś przejściem granicznym. Ostatecznie granica staje się wielkim nieobecnym. Niby już jej nie ma, ale wątki historyczne z nią powiązane nadal budzą gorące dyskusje. Przecież przepiłowanie szlabanu, które trwa chwilę, to jedno, a przepracowanie historii, które jest długotrwałym procesem, to drugie. W kuluarowych rozmowach niektórzy nawiązywali do dalszej przeszłości, przypominając na przykład, że region Śląska Cieszyńskiego był zamieszkany nie tylko przez Polaków i Czechów, ale i Niemców i Żydów. Ci ostatni, nieliczni ocaleli po II wojnie światowej stanęli na Moście Przyjaźni i wtedy okazało się, że nie ma dla nich miejsca ani po jednej, ani po drugiej stronie granicy… 
Przyszedł nowy, 2018 rok, a wraz z tą datą okazja do wspomnienia kolejnego 10-lecia. Mianowicie w tym roku mija dokładnie dziesięć lat od derniéry głośnego przedstawienia Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie „Těšínské niebo – Cieszyńskie nebe” bazującego na scenariuszu Renaty Putzlacher w reżyserii Radovana Lipusa. Podobnego spektaklu, który opowiedziałby o Śląsku Cieszyńskim, w ciągu minionej dekady w regionie już nie było. „Cieszyńskie nebe” miało premierę w maju 2004 roku i zeszło z afisza dopiero po czterech latach, zimą 2008 roku. W tym czasie było grane 125 razy, wyjeżdżało poza region (m.in. Praga, Brno, Martin, Warszawa, Łódź) i zdobyło nagrody. Dziś jest to projekt raczej zapomniany, obcy współczesnemu pokoleniu dwudziesto- i trzydziestolatków, ale nadal wymieniany w kontekście spektakli-legend przy okazji jubileuszowych zestawień, konferencji lub publikacji. 
„Těšínské niebo – Cieszyńskie nebe” i charakterystyczne rekwizyty w formie najważniejszych budowli znad Olzy.
Obecnie zostały jedynie nagranie video tego przedstawienia, piosenki na płycie CD i archiwalia, z których można dowiedzieć się m.in., że na fenomen tego spektaklu składa się szereg zjawisk: na jednej scenie zagrali w dwóch językach aktorzy Sceny Polskiej i Sceny Czeskiej, zagościły nowatorskie na tamte czasy i dotychczasową stylistykę teatru rozwiązania reżyserskie i scenograficzne, wybrzmiały utwory Jaromira Nohavicy, które stały się hitami po obu stronach Olzy, aż wreszcie powstał scenariusz, który dowiódł, że złożona historia regionu jest kopalnią potencjałów, a sztuka teatru może je skutecznie wyłuskać. „Těšínské niebo – Cieszyńskie nebe” było olśnieniem, chyba najmocniej odczuwanym przez samych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego.
Nie chciałabym jednak gdybać i przedwcześnie formułować tez na temat znaczenia tego przedstawienia. Zależy mi, by w roku 2018 na blogu „Teatr to my” pojawiły się materiały na temat „Těšínské niebo – Cieszyńskie nebe”. W 10 lat od zdjęcia tytułu z afisza postanowiłam dotrzeć do twórców i odbiorców. Nie interesuje mnie jednak tylko sama historia, ale również zmiany na Śląsku Cieszyńskim i to przed jakimi wyzwaniami będzie musiał stanąć w przyszłości.
W czym tkwi fenomen „Cieszyńskiego nebe”? Jakie były reakcje społeczności narodowości polskiej i czeskiej w momencie premiery? Czy przedstawienie olśniło wszystkich, a może pojawiły się też głosy krytyczne? Dlaczego po „Cieszyńskim nebe” w regionie nie powstały kolejne tego typu spektakle? Co może być wyróżnikiem stylistycznym i marką na zewnątrz dla Teatru Cieszyńskiego? Czy sztuka teatru może przyczynić się do promocji miasta, a także sprzyjać integracji w wielokulturowym regionie? To tylko kilka pytań, na które spróbuję znaleźć odpowiedzi. Choć ostatecznie planuję opublikować reportaż, chciałabym sukcesywnie udostępniać tutaj zebrane materiały, mając świadomość, że będzie ich wiele i ostatecznie trzeba będzie dokonać koniecznej selekcji. Nadal poszukuję informacji na temat przedstawienia „Těšínské niebo – Cieszyńskie nebe” i jeśli te słowa czyta osoba, która nimi dysponuje, serdecznie proszę o kontakt mailowy ([email protected]). 
06 / 01 / 2018
Małgorzata Bryl-Sikorska

Czytaj też:

Co o tym sądzisz