Materiały archiwalne związane z działalnością teatru (fragmenty publikacji, wycinki z gazet, dawne fotografie).

Rozmowa o pewnym teatrze... 50 lat później

Scena Czeska Teatru Cieszyńskiego kończy w tym roku 72 lata, a za rok Scena Lalek „Bajka” będzie obchodzić swoje okrągłe 70. urodziny. Nieco młodsza jest od nich Scena Polska, która w ubiegłym roku świętowała uroczyście jubileusz 65-lecia. Poniżej wywiad sprzed półwiecza, w którym ówczesny dyrektor Franciszek Kordula podsumowuje pierwsze lata działalności Teatru Cieszyńskiego. Co zmieniło się od tego czasu, a co nie? Przeczytajcie sami. 

Rozmowa o codziennych sprawach jednego teatru” ukazała się na łamach zaolziańskiego miesięcznika „Zwrot” w 1967 roku na pewno nieprzypadkowo. W tym roku minęło bowiem 16 lat odkąd Scena Czeska i Scena Polska egzystowały w ramach jednej instytucji – Teatru Cieszyńskiego. Piętnastolecie to z pewnością okres, po którym można dokonać podsumowania pracy artystycznej. Był to także piąty sezon, gdy obie sceny działały w nowo wybudowanym budynku teatralnym przy ulicy Ostrawskiej w Czeskim Cieszynie. Zarazem Franciszek Kordula sprawujący od 1960 roku funkcję dyrektora teatru po sześciu sezonach artystycznych wdrożył się już w specyfikę swojej pracy. Mógł więc mówić o wszelkich blaskach oraz cieniach tej działalności i pewnie dlatego wywiad rozpoczyna od wyznania: „Pragnę być w tej i wszystkich pozostałych wypowiedziach całkowicie szczery. Nie chcę niczego wygładzać, ani też specjalnie kontrolować swoich wypowiedzi”.
czytaj całość
07/08/2017 | varia

Dziennikarsko-aktorski „mecz stulecia”.  może by to powtórzyć?

Gazeta „Głos Ludu” z 1968 roku donosiła: „15 czerwca o godz. 15.00 na stadionie Slavoja w Czeskim Cieszynie klub dziennikarzy polskich rozegra po raz pierwszy w historii sportu, teatru i dziennikarstwa mecz „w kopane” (czyli wielka frajda!) z aktorami Sceny Polskiej”. Przeczytajcie, jaki dystans do siebie i poczucie humoru mieli 50 lat temu nasi regionalni dziennikarze i aktorzy. 

Najważniejsza w tej imprezie była zabawa, relaks, atmosfera i tę postaramy się Państwu odtworzyć, chociaż w części, nie mogąc przy okazji powstrzymać się od powtórzenia za panem Bogdanem Tomaszewskim: Jaka szkoda, że państwo tego nie widzieli! – zaczyna komentator. Już na początku tej rozgrywki (okrzykniętej później w regionie „meczem stulecia”) można było z powodzeniem obstawiać, która z drużyn ma większe szanse na zwycięstwo. „W przeciwieństwie do aktorów, którzy od dłuższego czasu pilnie trenowali, zapracowany jak zawsze do ostatniej chwili słynny team dziennikarzy spotkał się dopiero na godzinę przed meczem, aby przekonsultować podstawowe zasady gry w piłkę nożną” – czytamy w reportażu. Na efekty nie trzeba było długo czekać...
czytaj całość
07/08/2017 | varia

Wiosna 69' i kłótnia o teatr nad Olzą

Wiosną 1969 roku przez łamy gazety „Głos Ludu” na Zaolziu przetoczyła się (nie pierwszy raz) zażarta dyskusja o poziom artystyczny i przyszłość funkcjonowania Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego. Jedno jest pewne: zdania były mocno podzielone, ale wszystkim widzom zależało równie mocno na ich teatrze. 

Gdy atmosfera zrobiła się już bardzo gorąca, a „kłótnia o teatr” zatoczyła koło w całym regionie, głos w końcu zabrał Henryk Trzaskalik (1900 – 1986), zaolziański działacz społeczny i kulturalny, regionalista i wieloletni kronikarz Suchej Górnej. 
czytaj całość
07/08/2017 | varia